Dostojni

Autor: über borkoś, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 września 2017, 13:42:58

Kocham tylko was, Dostojni, wydanych bogactwom
Losu i okrucieństwu, w których kromka chleba
Nie odbiera wam słuchu do lutni i piękna,
Modlitwy mięśni oplecionej w życia trzon.


Pojęcie ciężkie jak młot zawisło
Nad światem, by skuć go do faktury nieba —
Zawiść do szytej wiatrem władzy przebiegła
Struga wam z ducha nazwę świętą.

 

A wy jesteście, tak odporni
Na to, co mąci uczucie i grozi życiu
Na żal i zaszczucie nieraz przeżyte,
Że obezwładnieni nie dajecie po sobie poznać:

 

Że macie tę dzielność, choć rozum obrzydza,
Pielęgnować świat, urządzać swój dom:
Kaptować sztorm i dobrze znany ląd.

 

Trawestacja wiersza Leopolda Staffa "Mali ludzie".

Komentarze (2)

  • Pierwsza mi się podoba, ale czy nie miało być 'okrucieństwA' (czyli bogactwom okrucieństwa, tak mi osobiście lepiej brzmi)
    Potem to:
    skuć go do - mam z tym problem, szczególnie z zestawieniem młota w linijce wyżej.

    skuć (łańcuchem) nie do łańcucha
    młot kuje (żelazo, podkowę), czyli przekuwa, a nie łączy coś jak nić czy klej. No i młot to raczej do rozkucia łańcucha, a nie do przykuwania czegoś/kogoś z czymś.

  • Racja. Nie jest przemyślany należycie to fragment.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się