jak nic w Świecie

Autor: über borkoś, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 lutego 2018, 22:11:40

 „Zaratustra spytał Ahura Mazdę: »Ahura Mazdo, najwspanialszy Duchu, Jedyny Święty Stwórco materialnego świata!’ Jakie jest remedium na klątwę rzuconą na mnie przez nienawidzących mnie ludzi« ? Ahura Mazda odpowiedział: »Spitama Zaratustro! Weź pióro ptaka Peshô-parena, a następnie potrzyj nim całe swoje ciało«.

Awesta, XIV. YASTA BAHRÂMA.

oto Świątynia – z ziemi, z którą człowiek się nie certoli
gdzie ludy nieufne w czci cenotafów zatroskane zbliżającym się wciąż życiem.
Echo das Ziel niech niezłomnych — i zaświaty
pcha w jedyny miłości żar — ogniowy piec Fortuny
podobny jak dzień do nocy most walk z czasem
między trafionymi statkami, przez abordaż przeciwności —
i nikt nie poda ci ręki, jeśli od brzegu się nie odbijesz,
do tego stopnia niepewności – wprost do narodu zżytych.
I nic też nie będzie twoje, co w zakamarkach duszy o-calałe,
W Kształtach oblamowywanych talią bliźniego
jak myśli, co zwodzą: zacięte ostrzem metafor,
na miłość bez penetracji komory – znoszą aż;
i ten syk modlitwy, który podniósł Lacedemon,
wychwaliwszy dzień przed nieskończonymi zachodami,
przed grą świateł, równoczesny wieczności,
Świat – razem czy osobno – Świątyni – dziurka w całym.

Utwór jest trawestacją wiersza Tadeusza Micińskiego "Oto mej duszy świątynia".

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się