„Nie zapominajmyż o głębokim braku noblesse uczucia u Chrystusa, o jego żydowskiej stronie, o dobrym interesie i gniewie na głuptę, która pozwala mu umknąć! Europejczycy wprowadzili uczucia o wiele...

Autor: über borkoś, Gatunek: Przekład, Dodano: 13 listopada 2018, 19:51:54

Komentarze (12)

  • ...godniejsze".

  • Ojejku, borkosiu, a co to są te noblesse?

  • Wiem Janie, że i ciebie poruszam tym obrazem. Jesteś przecież ortodoksyjnym chrześcijaninem, jednym z niewielu tutaj na portalu.

  • Mniejsza o to, kim jestem. Co to są noblesse?

  • No i nie "mniejsza o to, kim jesteś". W świetle dyskursu współczesnego ma to kluczowe znaczenie, "kim jesteś". Tak łatwo od polityki się nie wymigasz. Jest to zastanawiające dla mnie, dlaczego tak bystry facet zdecydował się być chrześcijaninem. I to ex concessis dla tutejszych średnio wyedukowanych niektórych rycerzy.

  • Borkosiu, nie widzę co moje domniemane chrześcijaństwo może mieć do językowej koślawości twojego wpisu?

    Sformułowanie: "braku noblesse uczucia" jest po prostu bzdurą samą w sobie.
    (Jeśli jesteś zainteresowany, mogę ci wyjaśnić, co znaczy "noblesse" po francusku i jak włączyć to słowo w polskie zdania, jeśli już koniecznie chcesz go używać.)

  • Chrześcijan cechuje logocentryczna dbałość, która gubi po drodze sens. Często to przedstawiasz swoimi tutaj interwencjami. Systematyka, która pożera swój własny ogon.

    Janie, to przepisane z przetłumaczonego tekstu. Pretensje do autora tłumaczenia, nie do mnie.

    Sens jest jednak zachowany, a twoje "ale" być może zasadne, ale co zmieniają dla konstatacji?

  • Gdyby krzyż wbić w ziemię. Piach, glinę - byłoby sensowniej.

  • To i kupa wysiłku, na skok z tak małej wysokości.

  • Uber to prawda? Jeśli tak, to nieźle was wydymali:

    "Grupa Ultras Lech'01 już nie istnieje. To efekt wydarzeń sprzed nieco ponad tygodnia, po zakończeniu wyjazdowego meczu Lecha z Pogonią Szczecin, który odbył się w sobotę 27 października. W Szczecinie pojawiło się ok. 700 kibiców, którzy mieli ze sobą kilka flag. Po powrocie do Poznania trzech ultrasów (tak określa się osoby dbające o flagi czy przygotowanie opraw meczowych) pojechało na stadion, by zostawić flagi w magazynie.

    Wtedy spod I trybuny wyskoczyła i zaatakowała ich grupa 20-30 fanów Widzewa Łódź, z którymi kibice Lecha żyją w napiętych relacjach. Zaskoczeni ultrasi Lecha zostali pobici, zaś fani Widzewa zabrali siedem ich flag: Ultras Lech, Pyrusy, No one like us we don't care, Nadmorski FC, Legion Piła, Szwadron Gostyń, Fanatycy."

  • Prawdę powiedziawszy nie wiem, skąd przedruk?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się