Ostrożnie z Tym Językiem, Eugene

Autor: über borkoś, Gatunek: Poezja, Dodano: 25 grudnia 2017, 15:17:01

„Dobra, wspaniała Drvâspo! Obdarz mnie łaską, abym mógł pokonać trójustego, trójgłowego, sześciookiego Azi Dahâkę o tysiącu zmysłów, potężnego, wrogiego demona Drug, najbardziej nienawistnego i najpotężniejszego spośród Drug, które Angra Mainyu stworzył przeciwko materialnemu światu i dobrym zasadom”.

 

Awesta.

 

Stworzenie ma to do siebie, będąc po słowie,
brać sobie na głowę, że jest jasne jak słonce,
jak nic w Świecie;

 

zatem dojść do głosu —
skoro rozstaw języka w gębie
wyznacza krawędzie —
tuż tuż sąsiedztwa bogów
sopor wszechwładnej pieśni
oczy we mgle znajdują wspólny język.

 

z wywieszonym ozorem,
przebierać po imieniu substancję
mówić do rzeczy coś z końca języka
Nie ma mowy Serce bijące rozliczać.

 

nie przepowiedziano ostatniego słowa,
coś podcina gałąź, na której sterczy...
Języczki skowronków w galaretce podano do stołu.
ważąc się w muliskach tonów
jak wybudować na środku oceanu
i nie przegryźć się w język.

Komentarze (1)

  • Faktycznie, o języku jest.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się